Haluksy to dolegliwość stopy, która znacząco wpływa na zmniejszenie komfortu codziennego funkcjonowania. Wiele osób cierpiących na tę przypadłość decyduje się nawet na zabieg operacyjny. Okazuje się jednak, że od interwencji chirurgicznej może uchronić leczenie naturalne, a w szczególności medycyna wschodnia.

 

Haluksy – co to jest i skąd się bierze?

 

O haluksach słyszał prawie każdy, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, z czym wiąże się ta dolegliwość. Haluks to inaczej paluch koślawy, czyli zwyrodnienie stopy powodujące ból i trudności w poruszaniu się. Przyczyną tej dolegliwości – dotyczy ona przede wszystkim kobiet – jest nieprawidłowe obuwie. Wysokie obcasy dodają wiele uroku, jednak powodują również przeciążenie przedniej części stopy i systematycznie zwiększają ucisk na paluch oraz łuk poprzeczny stopy. Przez zmianę zwyrodnieniową stopa zaczyna zupełnie inaczej pracować – ciężar ciała rozkłada się nierównomiernie, a paluch nie jest już mocnym punktem podparcia. Osłabieniu ulegają również mięśnie stabilizujące stopę, co powoduje ból i dyskomfort. Za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest przede wszystkim styl życia – wspomniany już nawyk noszenia zbyt wysokich obcasów czy po prostu źle dobrane obuwie, jak również nadwaga i niewłaściwa postawa ciała.

 

Tradycyjne metody leczenia haluksów

 

Istnieje bardzo wiele metod zachowawczego leczenia haluksów. Najważniejsze, aby zareagować odpowiednio wcześnie i nie dopuścić do powstania zaawansowanego stadium dolegliwości. W zapobieganiu pomocne będą wkładki ortopedyczne, gimnastyka korekcyjna czy fizykoterapia. Na rynku jest wiele innych środków takich jak: plastry czy żelowe osłony na haluksy, kliny międzypalcowe, silikonowe wkładki, opaski czy aparaty korekcyjne na dzień lub noc. W razie gdy zmianom towarzyszy ból lekarze często zalecają także stosowanie leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Wymienione metody mogą przynieść skutek tylko w przypadku niezbyt zaawansowanego stadium zwyrodnienia. Są to jedynak metody zachowawcze, które nie eliminują źródła problemu. Wiele osób decyduje się więc na zabieg chirurgiczny. Czy słusznie?

 

Medycyna wschodnia w leczeniu haluksów – metoda Wojciecha Wilińskiego

 

Zanim zdecydujemy się interwencję chirurgiczną, warto poszukać nieinwazyjnych metod, które pozwoliłyby na dotarcie do źródła problemu. Warto dać szansę medycynie wschodniej. Wiele osób ma wątpliwości, co do skuteczności jej działania, ponieważ jest to system opierający się na zupełnie innych zasadach niż medycyna, do której zostaliśmy przyzwyczajeni. Podstawowym założeniem naturalnej medycyny Wschodu jest całościowe (holistyczne) spojrzenie na człowieka – organy człowieka tworzą system, który funkcjonuje na zasadzie harmonii. Lekarze uprawiający tę gałąź medycyny będą się odwoływali do nieinwazyjnych metod takich jak terapia manualna, akupunktura i akupresura, ziołolecznictwo czy leczenie pijawkami.

W gabinecie Pemodelan, który oferuje szerokie usługi w zakresie medycyny naturalnej, można również nieinwazyjnie zmniejszyć haluksy. Są to autorskie zabiegi oparte na tradycyjnych założeniach medycyny Dalekiego Wschodu, które mają na celu dotarcie do źródła problemu. Lekarz gwarantuje skuteczność i bezpieczeństwo. Okazuje się więc, że operacja nie jest jedynym sposobem leczenia haluksów. Może warto dać szansę medycynie Wschodu, która nie tylko pomaga uniknąć interwencji chirurgicznej, ale również postrzega człowieka całościowo – czyli tak, jak na to zasługuje?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *